Dlaczego tak drogo?!

Pewien klient ze złotą błyszczącą biżuterią odwiedza studio fotograficzne specjalizujące się w fotografii produktowej, aby dowiedzieć się ile  mogą kosztować zdjęcia jego biżuterii do jego sklepu internetowego. Gdy dostaje odpowiedź, łapie się za głowę i ucieka w pośpiechu.

Dlaczego tak się dzieje? Skąd wynikają ceny które wydają się być absurdalne na pierwszy rzut oka? Przecież zrobienie zdjęcia to tylko naciśnięcie migawki i chwila zabawy suwakami w Photoshopie! 

Odpowiedź brzmi: czas. Głównym kosztem, który ponosi studio fotograficzne przy swoich produkcjach jest czas, który jest potrzebny do zrealizowania projektu. Składa się on z wielu czynników, a najważniejsze z nich to:

Czas potrzebny na przygotowanie produktu do zdjęć

Tylko ten, kto sam próbował wie ile potu musi skapać z czoła, aby odpowiednio ułożyć produkt na manekinie, a w dodatku tak aby leżał identycznie jak pozostałe produkty – przecież chcemy chyba zachować powtarzalność w zdjęciach?

Jeśli jest to odzież zazwyczaj wymaga ona prasowania oraz usuwania nitek, kurzu i włosków za pomocą rolki do ubrań. Tak przygotowany produkt trzeba wystylizować na manekinie, aby zagniecenia nie były widoczne, w tym pomocne będzie także sprytne ustawienie światła błyskowego.

Czas potrzebny na sfotografowanie produktu

Gdy już mamy naszą odzież na manekinie, czas na zdjęcia. Raczej nie jest możliwe aby zdjęcie wyszło za pierwszym razem po naciśnięciu migawki. Czasem trzeba przetrwać wiele nieudanych prób zanim zdjęcie będzie się nadawało do dalszej obróbki. Inną kwestią są zdjęcia produktowe na modelce czyli lookbook – takie zdjęcia wymagają dużo czasu na samo przygotowanie modelki

Zdjęcie duch spodni

Czas potrzebny na obróbkę

Wycięcie produktu z tła, uformowanie go do pożądanego kształtu, sklejanie ducha, dodawanie cienia to nie jest praca tylko mechaniczna. Takie zabiegi wymagają od retuszera poczucia estetyki i dobrego zrozumienia klienta, co wymaga oczywiście kolejnego poświęconego czasu. 

Czas potrzebny na zmiany w projekcie

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale rzadko jest tak, że zdjęcia produktowe prosto od retuszera są akceptowane jako gotowe. Często w tym momencie pojawiają się nowe pomysły, zmienia się zamysł projektu, albo pojawiają się drobne poprawki. Jest to całkowicie normalne, ale by temu zapobiegać należy zadbać o dobry brief z klientem, najlepiej wymieniając się przykładowymi zdjęciami i inspiracjami.